Van Helsing (2004) – pośmiewisko z Helsinga

Już na wstępie muszę to powiedzieć: nie traktujcie tego filmu poważnie, to jest po prostu niezła komedia!! Wszelkie inne podejście do "Van Helsinga" to nie tylko strata czasu, ale totalne mijanie się z celem - to jakby iść na komedię romantyczną by obejrzeć dzieło ze wszech miar głębokie i wartościowe. Fabuła to mieszanka znanych nam … Czytaj dalej Van Helsing (2004) – pośmiewisko z Helsinga

Asterix na olimpiadzie (2008) – olimpiada w remizie

Komiksy jak i filmy animowane z Asterixem i Obelixem w roli głównej zna już chyba każdy. Goscinny i Uderzo stworzyli niezapomniane przygody wojowniczych Galów. Muszę się przyznać, że chyba zbyt późno trafiły zeszyty z tymi bohaterami w me łapy, więc nie jestem ich jakimś wielkim fanem, wolę rodzimych Kajko i Kokosza. Co do filmów, to … Czytaj dalej Asterix na olimpiadzie (2008) – olimpiada w remizie

Boisko bezdomnych (2008) – łi are de czepnions

Bezdomność to bardzo ciężka sprawa. Ludzie popadają w ten stan i często przepadają bezpowrotnie. Wśród mijanych codziennie „lumpach” na wielu polskich dworcach możemy spotkać nie tylko klasycznych pijaczków z banalną przeszłością, którzy totalnie się stoczyli, ale także wiele interesujących postaci. Każdy z nich ma swoją historię, która mogłaby stać się kanwą kolejnego filmu. Odrobinę bałem … Czytaj dalej Boisko bezdomnych (2008) – łi are de czepnions

Handel (2007) – nie taki żywy towar

Wydawałoby się, że niewolnictwo zostało zniesione wiele, wiele lat temu, lecz rzeczywistość pokazuje nam figę. Co i rusz wybuchają kolejne afery związane z obozami pracy, w których za głodową stawkę, w uwłaczających warunkach i pod presją kar nawet cielesnych ludzie muszą robić całe dni na swych nadzorców. Taka forma wykorzystywania i zniewolenie ludzi jako pracowników … Czytaj dalej Handel (2007) – nie taki żywy towar

Nominacje do nagrody Kaszanki Rh+ 2020 czyli najlepsze kinowanie w 2020 roku.

I oto nadejszła wielkopomna chwila kolejnej edycji, tym razem w pełni jawnej, najlepszych nagród dla najlepszych filmów najgorszego pod względem kinowania roku 2020. Poniżej znajdziecie totalnie tendencyjne i nieobiektywnie wybrane reprezentacje tego co najlepszego pojawiło się filmowo (a i poniekąd nie tylko). Wiem troszku bieda... ale taki mieliśmy klimat. Zaniemówienie roku na świecie (najlepszy film … Czytaj dalej Nominacje do nagrody Kaszanki Rh+ 2020 czyli najlepsze kinowanie w 2020 roku.

Oczy diabła (2021) – Patryk „Zbawca” Vega

Veguś uwielbia bazować na tym co Polaków gnębi i gryzie, a jeszcze bardziej lubi wsadzić kijek w jakąś ranę i wiercić, kręcić. Z naciskiem na kręcić, bo właśnie wyprodukował kolejną ciężką rzecz, choć tym razem nie ciężką, gdyż kiepską fabularnie, ale ciężką z powodu tematyki. A jest nią handel dziećmi. Wydawałoby się rzecz, której od … Czytaj dalej Oczy diabła (2021) – Patryk „Zbawca” Vega

Zabójstwo Jesse’ego Jamesa przez tchórzliwego Roberta Forda (2007) – dogonić idola

Każdy kto choć trochę interesował się historią Dzikiego Zachodu wpadł na nazwisko Jessego Jamesa. Nawet ci, którzy z tym etapem rozwoju Stanów Zjednoczonych mieli do czynienia tylko dzięki westernom spotkali się z wymienionym nazwiskiem jednego z najbardziej znanych bandziorów tamtych lat w Ameryce Północnej. W takich filmach jak "Jesse James" z 1939, "Bad Men of … Czytaj dalej Zabójstwo Jesse’ego Jamesa przez tchórzliwego Roberta Forda (2007) – dogonić idola

Największe Kaszany Rh- 2020 czyli najgorsze kinowanie w 2020 roku.

I kolejna edycja tych mega profesjonalnych i najważniejszych nagród odnośnie najgorszych filmideł doszła do końca swego. By nie przedłużać poniżej wszyscy zwycięzcy. Największa kaszana roku na świecie: Ptaki nocy (i fantastyczna emancypacja pewnej Harley Quinn) - oj słabo, słabiutko kasztaniutko. Opcja była świetna! Postać Harley Quinn świetnie odegrana przez Margot Robbie, ale sama jej strona … Czytaj dalej Największe Kaszany Rh- 2020 czyli najgorsze kinowanie w 2020 roku.

Podróż ze zwierzętami domowymi (2007) – nowe życie

Miło, iż dostrzeżono ten film (ja sam miałem okazję obejrzeć go podczas Warszawskiego Festiwalu Filmowego) i wreszcie pojawił się na ekranach naszych kin lata temu. Początkowo trudno się wczuć w tak kosmicznie oddaloną od tego co znamy, od naszej rzeczywistości. Sytuacja niczym sprzed wieków, tudzież z jakiegoś zacofanego państwa, gdzie kobieta często bywa mniej warta … Czytaj dalej Podróż ze zwierzętami domowymi (2007) – nowe życie

Miłosne gierki (2008) – miłość a futbol amerykański

Dziwni są ci Amerykanie, nie potrafili tak jak cały świat cieszyć się z rugby. O nie, oni musieli być nowatorscy, pierwsi i najlepsi, a że w pierwowzorze cały świat był lepszy od nich więc wynaleźli sobie coś o kłamliwie przyznanej nazwie futbol. Przecież każdy wie, że futbol to piłka nożna… Poza oczywiście amerykańcami, dla których … Czytaj dalej Miłosne gierki (2008) – miłość a futbol amerykański

Aria (2007) – w poszukiwaniu

A oto i kolejny film 23-ego warszawskiego festiwalu. Seans rozpoczął się od miłego akcentu - japoński reżyser Takushi Tsubokawa powitał widzów mówiąc w języku polskim, szczególną wesołość wzbudziło odczytanie na koniec tego wystąpienia z kartki takowych słów - "to wszystko co umiem po polsku". Ten humorystyczny akcent był niejako odwrotnością filmu, który przepełniony był niezmierzoną … Czytaj dalej Aria (2007) – w poszukiwaniu

X-Men Geneza: Wolverine (2009) – rosomacze dylematy

Oj zachłysnął się światek przygodami X-Menów, tylko nie ja. Komiksy rozchodziły się przez lata w sporych nakładach, także w momencie wielkiego bumu na superbohaterów (których nam przez lata oszczędzono) na początku lat 90-tych w naszym kraju. Dzieciaki łykały jak głupie przygody Spidermena, Batmana, Supermena i oczywiście X-Menów, tylko nie ja. Teraz nastąpił niejako renesans komiksowy, … Czytaj dalej X-Men Geneza: Wolverine (2009) – rosomacze dylematy