Bracia Sisters (2018) – Bracia Siostry

Są takie filmy, gdzie na dzień dobry zanim się go obejrzy już buduje się w głowie obraz co tam będzie grane. Do tego jeszcze ta przedświadomość obsady z mega gwiazdami, które człowiek kojarzy z wielu bardzo dobrych filmów. To wszystko buduje niebezpiecznie wysokie oczekiwania. Staram się podchodzić do seansu niejako z czystą kartką, jednak czasem … Czytaj dalej Bracia Sisters (2018) – Bracia Siostry

Sucker Punch (2011) – ssij pięść

Jakiś czas temu zobaczyłem trailer tegoż filmu i wiedziałem jedno - na pewno miał przyciągnąć do kina stada napalonych małolatów. I tak też było. Dodatkowo, a raczej przede wszystkim, ważne dla mnie było nazwisko reżysera Zacka Snydera. Raczej w filmowym świadku nie jest to wielce renomowane nazwisko, jednak wśród fanów komiksu jest to już ważna … Czytaj dalej Sucker Punch (2011) – ssij pięść

Mgła (2007) – klimatyczna mgła

Pomny wcześniejszych nieudanych adaptacji prozy Kinga podchodziłem do tego filmu jak do jeża. Przeczekałem moment ataku tegoż na kina i spokojnie poczekałem by zobaczyć go w domowym zaciszu. Miałem nadzieję, że będzie to choć coś średniego jak "Łowca snów", bo na arcydzieło typu "Skazani na Shawshank", czy "Lśnienie" nie liczyłem. Zatopiłem się we mgle i... … Czytaj dalej Mgła (2007) – klimatyczna mgła

Kobiety mafii 2 (2019) – międzynarodowe prostytuantki

Vega wiadomo chce tłuc grube hajsy (przepraszam za użycie tego pierdlowego słowa, które niektórym dresikom weszło w krew i bogiem się stało) i już w części pierwszej "Kobiet mafii" było to widać, a końcówka nie pozostawiała złudzeń. Wiadomo krówka co dobrze z wymion złotym deszczem... znaczy mlekiem tryska nie idzie na hambuksy, tylko dalej na … Czytaj dalej Kobiety mafii 2 (2019) – międzynarodowe prostytuantki

Uprowadzona (2008) – „I will look for you, I will find you, and I will kill you”

Chyba każdy, kto ładnych parę lat temu radował swe oczęta filmami akcji ucieszył się na wieść o "Uprowadzonej". Także wiadomość, iż w roli głównej zagra Liam Neeson przyczyniło się do mego zainteresowania tą akurat produkcją. Odczekałem jednak dłuższy czas (jakoś tak dziwnie wyszło i nie wiem czemu) od premiery, aż do momentu gdy udało mi … Czytaj dalej Uprowadzona (2008) – „I will look for you, I will find you, and I will kill you”

Alita: Battle Angel (2019) – cyber romans akcji

Manga lubi wejść na duży ekran i stać się anime (od tłumacza: anime czyli manga, ale ruchoma), a czasem nawet filmem aktorskim. Przy dzisiejszych możliwościach komputerowego wspomagania obrazu, wszelkie te wielkie roboty i inne pokręcone japońskie bajery z komiksów i serialów animowanych mają szanse pojawić się jako pełnoprawny film fabularny. A skoro jest technika, wiadomo … Czytaj dalej Alita: Battle Angel (2019) – cyber romans akcji

Czeka na nas świat (2006) – gdy wszystko się posypało w życiu przeciętnego trzydziestolatka w Polsce

I gdyby nie moje wysiadywanie po nocach pewnie w życiu bym się z tym filmem nie spotkał. Naszej kochanej Telewizji Publicznej z tego tytułu należy się solidny kop w dupsko. Jak można film świetnie oddający realia (w humorystyczny sposób) współczesnej Polski emitować o tak chorej porze jak pierwsza w nocy i to do tego w … Czytaj dalej Czeka na nas świat (2006) – gdy wszystko się posypało w życiu przeciętnego trzydziestolatka w Polsce

Smoleńsk (2016) – upadły tup-olew

Smoleńsk - Zanim człowiek obejrzał już było wiele kontrowersji... tak czy inaczej jedziemy z koksem. Dobra dla tych mniej kumatych co to narzekają, że za dużo czytania i gdzie nota od razu napiszę: wierzysz w zamach? Nadal będziesz w niego wierzył. Masz inną teorię? Nadal ją będziesz miał. Przejdźmy do strony filmowej bo jakby nie … Czytaj dalej Smoleńsk (2016) – upadły tup-olew

Jeżeli…. (1968) – another brick in the wall

Czasem jakaś ze stacji telewizyjnych się popisze i wrzuci w swe ramy film, który człowiek miał ochotę obejrzeć, a inaczej nie dane by mu było, gdyż na dzisiejsze standardy to zbyt stary obraz. Tym razem to było TVP Kultura - jakby nie było czasem ma pozytywne przebłyski. Ten film miałem wrażenie, że już kiedyś oglądałem … Czytaj dalej Jeżeli…. (1968) – another brick in the wall

Gran Torino (2008) – stary, ale dalej k…a jary!

Gran Torino to cholernie stary samochód, cholernie stary model Forda. Prawie tak stary jak Clint Eastwood i prawie tak samo dobry i sprawnie działający pomimo dziesięcioleci, jakie upłynęły od momentu zejścia z taśmy produkcyjnej. Jednak film ten jest o człowieku z krwi i kości, o Waltcie Kowalskim. A tak naprawdę to ten film pokazuje jak … Czytaj dalej Gran Torino (2008) – stary, ale dalej k…a jary!

Faworyta (2018) – a może dwie?

Kino kostiumowe zawsze miało swoich fanów, często pod wypasionymi kostiumami kryła się prosta jak drut fabuła bo chodziło tylko o pokazanie, a nie wymuszanie na biednym popkornożercy myślenia czy innych tego typu śmiertelnie groźnych czynności. Tym razem za bary kostiumowość, oraz nieco tła historycznego i biograficzna opcja odnośnie królowej Anglii Annę złapał się Yorgos Lanthimos. … Czytaj dalej Faworyta (2018) – a może dwie?

Green Book (2018) – idealnie pod Oskary

Rasizm na dużym ekranie znaczy się tematyka rasizmu była już tyle razy wałkowana w filmach, że nawet największy rasista musiał obejrzeć przynajmniej kilka z nich. Temat jeśli chodzi o US and A zawsze na czasie, tam ciągle można się spotkać nie tylko z tym "klasycznym" rasizmem czyli deprecjacją wartości ludzi związaną z ich kolorem skóry … Czytaj dalej Green Book (2018) – idealnie pod Oskary