Hancock (2008) – superbohater Smith

Gdy usłyszałem, że w kinach będzie kolejny film o superbohaterze wydałem z siebie jęk zawodu i dezaprobaty i zacząłem się zastanawiać, który to ach który z panteonu komiksowych postaci jeszcze się nie doczekał kinówki. Oczywiście przemyślenie było mocno żartobliwe, gdyż super postaci z historii obrazkowych są jeszcze miliony nie ruszone. I tu lekkie zdziwienie, gdyż … Czytaj dalej Hancock (2008) – superbohater Smith

Bad Boy (2020) – Ekstraklapa

Proszę, proszę Patryczek Bez Nazwiska stał się równie płodny jak Mulaj Ismail (sułtan Maroka, który podobnież miał 888 dzieci) i mam wrażenie, że co idę do kina to widzę jego film, lub trailery cobym przypadkiem kolejnego nie przegapił. W sumie tak też i było, bo przed "Bad Boyem" był zwiastun kolejnego filmu jego, który wyjdzie … Czytaj dalej Bad Boy (2020) – Ekstraklapa

Dżentelmeni (2019) – brytolskie klimaty

Nowy film Guya Ritchiego od razu budziło dreszczyk emocji lata świetlne temu. Jego filmy to był wyznacznik jakości. Specyficzny klimat angielski w takich filmach jak "Porachunki" czy "Przekręt" robił robotę. Nie trzeba było być jakimś filmoznawcą by docenić jego dzieła, wręcz te dwa filmy lubi chyba każdy. Później zrobił dwie części przygód najbardziej znanego detektywa … Czytaj dalej Dżentelmeni (2019) – brytolskie klimaty

Zenek (2020) – Żenułenek

Każdy kraj ma swoją muzykę ludową, która poprzez wieki pokazywała serce i duszę danego narodu. Przez setki lat ewoluowało to by powstały współczesne akcenty muzyczne. I tak Hiszpania ma flamenco, Wielka Brytania dała punka, US and A wyrymowała rapsy, RPA nadaje na wuwuzelach, Belgia przyćpała hardcore techno (Thunderdome), Rosja popłynęła vixą (w sumie bardziej popularna … Czytaj dalej Zenek (2020) – Żenułenek

Łup (2011) – sensacja w starym stylu

Filmów sensacyjnych naprodukowano równie duże mrowie co dramatów i bardzo często jedne i drugie w dramatyczny sposób i dramatycznie słabe. Jeszcze niedawno nie można było się przed takimi opędzić, wręcz z każdej strony atakowały tytuły w owym gatunku. Jednak było to już ładnych parę lat temu, w sumie to nawet dekadę, jeszcze podczas epoki wideo, … Czytaj dalej Łup (2011) – sensacja w starym stylu

Ptaki Nocy (i fantastyczna emancypacja pewnej Harley Quinn) (2020) – małe kobietki i HQ

Nie tak znowu dawno, bo cztery lata temu wyjszejdł był film "Legion samobójców". Miał pokazać, że nie tylko Marvel potrafi robić dobre filmy komiksowe. Miało być mocno, śmieszno i z paroma ikonicznymi postaciami z uniwersum DC. Taki Joker to znany rzezimieszek chyba każdemu kto żyje w naszej popkulturze, Deadshota to już mniejsza ilość kojarzy. Była … Czytaj dalej Ptaki Nocy (i fantastyczna emancypacja pewnej Harley Quinn) (2020) – małe kobietki i HQ

Rosario Tijeras (2005) – piękna i niebezpieczna

W momencie, gdy dowiedziałem się o tym filmie nabrałem dużego apetytu na ucztę z południowo amerykańskim kinem. Kinematografia kolumbijska niezwykle rzadko ma szansę przepłynąć ocean i dotrzeć do naszych rodzimych dystrybutorów. Pomimo, iż w filmie tym skorzystano z dość ogranych elementów - takich jak zemsta, kobieta po przejściach, twórcom udało się stworzyć całkiem smakowite danie. … Czytaj dalej Rosario Tijeras (2005) – piękna i niebezpieczna

Małgosia i Jaś (2020) – czarownica i Małgosia

Bajki braci Grimm zawsze były bliższe mojemu popieprzonemu serduszku niż bajki Andersena. Co nie oznacza, że tych drugich nie lubię i są przecukrowane... w sumie jak dobrze się przyjrzeć to taka "Dziewczynka z zapałkami" to ciężka opowieść o tym, że jak jesteś biedny to masz konkretnie przesrane. Ale wracając do braci, otóż bajki które znamy … Czytaj dalej Małgosia i Jaś (2020) – czarownica i Małgosia