Flyboys – bohaterska eskadra (2006) – eskadra wymoczków

Sensownych filmów o lotnictwie jest jak na lekarstwo, czasem trafi się coś ciekawszego typu "Top Gun" o współczesnym lotnictwie czy "Ślicznotka z Memphis" o II wojnie światowej. Natomiast o I wojnie światowej już nie uraczymy się zbyt wieloma tytułami, a jeśli odrzucimy te z Czerwonym Baronem w roli głównej to nie zostanie prawie nic. I … Czytaj dalej Flyboys – bohaterska eskadra (2006) – eskadra wymoczków

25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy (2020) – kara śmierci dla Komendy tak zapewne krzyczał niejeden debil

Są pewne filmy, które już zanim się je zacznie oglądać ma się do nich stosunek emocjonalny... najczęściej jest to wkurw. Podczas seansu tego filmu, ów wkurw był dozowany wydarzeniami odsłanianymi z uporem sadysty przez twórców tego filmu. O sprawie Tomasza Komendy nie słyszał tylko jakiś siedzący w piwnicy stulejarz czy inna Karyna. Samo uslyszenie o … Czytaj dalej 25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy (2020) – kara śmierci dla Komendy tak zapewne krzyczał niejeden debil

30 dni mroku (2007) – wampirzy miesiąc uciech

Gdy w łapki wpadł mi komiks "30 dni nocy" stwierdziłem, że to niezła siekanina i odświeżenie w tematyce wampirów. Twórcy zdecydowanie uciekli od romantycznego wizerunku, gdzie elegancki wampir mężczyzna dostojnie i szarmancko wgryzał się dwoma kłami w niewieścią szyję na rzecz czysto zwierzęcej potrzeby konsumowania świeżej krwi wypływającej z rozszarpanego gardła. Także specyficzna estetyka i … Czytaj dalej 30 dni mroku (2007) – wampirzy miesiąc uciech

W stronę słońca (2007) – aż zgasła gwiazda

Ileż to razy mężni amerykańscy chłopcy (i oczywiście w duchu politycznej poprawności) dziewczęta ratowali dupska całemu światu? Czy jest to zagrożenie z głębin mórz i oceanów, naziści, komuniści, kosmici, arabscy terroryści, meteoryty, komety, asteroidy, gigantyczne owady, olbrzymie gady, śmiercionośne płazy, przerośnięte ssaki, mutanty, psychopaci, seryjni mordercy, rząd Stanów Zjednoczonych, globalne ocieplenie czy ochłodzenie, potwory ze … Czytaj dalej W stronę słońca (2007) – aż zgasła gwiazda

Kret (2010) – krecia robota Szyca

Pomimo, iż kret jest bardzo przyjaznym i sympatycznym, a nawet pożytecznym zwierzątkiem zwykło się jego "imieniem" nazywać jedne z najgorszych ludzkich szuj. Kret to człowiek, który zdradza swe najbliższe otoczenie i pracuje dla obcego wywiady, tyrańskiego rządy, czy całego systemu polityczno-społecznego jaki wziął nasz kraj we władanie na kilkadziesiąt lat. Film "Kret" dotyka historii najnowszej … Czytaj dalej Kret (2010) – krecia robota Szyca

Pętla (2020) – Veguś nawrócony

Patryczek Vega ostatnimi laty jest w sztosie, nie że tak dobre filmy robi, tylko chodzi o to, że tyle ich produkuje i ciągle ma na to nabywców niezależnie od tematu za jaki się chwyci. Tym razem miały to być kulisy afery podkarpackiej. Przez cały ten pierdolnik z koronaświrusem zupełnie wypadło mi z głowy, że ma … Czytaj dalej Pętla (2020) – Veguś nawrócony

Hafez (2007) – muzułmańskie lofciam

Filmy o miłości staram się omijać równie szerokim łukiem co psie kupy zalęgające wszystkie chodniki po zimie. W 99% są to bezpłciowe, plastikowe i tandetne błyskotki przygotowane chyba tylko dla desperatów spragnionych choćby imitacji widoku prawdziwego uczucia. Bardzo rzadko robię wyjątek dla tego typu kina, ostatnio (pisane było ponad 10 lat temu) zrobiłem to dla … Czytaj dalej Hafez (2007) – muzułmańskie lofciam

Supersamiec (2007) – superfrajer

Ileż to już powstało tego typu komedyjek o dorastającej młodzieży w Stanach Zjednoczonych. Tytuły mnożą się już w setki, a co jeden to jeszcze gorszy. Z ostaniach (wtedy, gdy pisałem tenże tekst czyli w 2007 roku) takich popłuczyn od razu nasuwa się na myśl hicior "American Pie" - badziew, ale chyba każdy to widział i … Czytaj dalej Supersamiec (2007) – superfrajer

Ojcze nasz. Krew z krwi (2007) – brud imigranckiego życia

Ludzie coraz częściej decydują się wyruszyć poza granice swego kraju (choćby nielegalnie) by dogonić marzenia, dopaść ten mityczny amerykański sen. Każdy chce uszczknąć kawałeczek wymarzonego, zagranicznego tortu, który oglądał przez szybkę telewizora. A jako że cała Ziemia to jedna globalna wioska, to coraz łatwiej przedrzeć się przez stawiane przez bogate kraje zapory na granicach. Niektórzy … Czytaj dalej Ojcze nasz. Krew z krwi (2007) – brud imigranckiego życia