Sezon na kleszcza (2005) – film dla leszcza?

Jak zawsze na Warszawskich Festiwalach Filmowych staram się omijać rodzime produkcje (bo jest ogromna szansa na dotarcie do nich) oraz amerykańskie (z tych samych powodów). Tym razem zrobiłem mały wyjątek, gdyż zżerała mnie ciekawość - co takiego interesującego dostrzegli kwalifikatorzy w tym filmie, że trafił do projekcji na 25.WFF. Intrygowało mnie także cóż staruszek Alec … Czytaj dalej Sezon na kleszcza (2005) – film dla leszcza?

88 minut (2007) – stracone 110 minut

Thriller z Pacino brzmi ciekawie, czyż nie? Ja też dałem się na ten bardzo naciągany chwyt złapać i z ciekawości sięgnąłem po ten wyrób imć Jona Avneta. Czy dałem się nabrać na znane nazwisko, a ciekawość zapędziła mnie na manowce filmowego rzemieślnictwa? O tym ze dwa akapity dalej. Teraz czas na szybkie przybliżenie o czym … Czytaj dalej 88 minut (2007) – stracone 110 minut

Liga Sprawiedliwości Zacka Snydera (2021) – Przedłużone, ale co?

Marvel podbił kina, nie ma co się oszukiwać niezależnie po której stronie tego komiksowego pojedynku jesteśmy... Oni po prostu rozwalili ekrany kinowe i domowe, DC zostało daleko w tyle... niczym Supermen, który nie ogarnia, że założenie okularów i nałożenie majtek na spodnie nikogo nie zmyli, że jest kimś innym niż ten pierdołowaty dziennikarz Clark Kent. … Czytaj dalej Liga Sprawiedliwości Zacka Snydera (2021) – Przedłużone, ale co?

Solista (2009) – bezdomność geniuszu

Po paru latach posuchy Robert Downey Jr. wyciągnął się ze swych problemów z życiem i teraz co rusz występuje w kolejnych filmach. Dosłownie wszędzie go pełno. Nie ma dla niego żadnego tematu tabu - zagra komiksowego super bohatera ("Ironman"), chorego na hirsutyzm ("Futro: Portret wyobrażony Diane Arbus"), czarnoskórego w debilnej komedii ("Jaja w tropikach"), czy … Czytaj dalej Solista (2009) – bezdomność geniuszu

Niania w Nowym Jorku (2007) – nianiunia

Czasem człowieka coś podkusi na oglądanie zupełnie niepotrzebnego filmu, który prezentuje sobą poziom wręcz przedszkolny. I taka sytuacja i mi się przytrafiła, pomimo obejrzeniu zwiastuna, usłyszenia i przeczytania kilku opinii i tak chciałem doświadczyć tego na własnej skórze i jednoznacznie móc stwierdzić jak bardzo śmierdząca kupa się przytrafiła. A dodatkowo kontakty z kiepskim kinem zawsze … Czytaj dalej Niania w Nowym Jorku (2007) – nianiunia

Mężczyźni na moście (2009) – współczesny Stambuł

Miasto Stambuł kojarzy każdy. Miejsce to położone nad kanałem bosforskim łączy w tym miejscu Azję i Europę. Mieszają się tu klimaty typowe dla krajów arabskich ze swym tradycjonalnym podejściem do życia z nastawioną na nowoczesność kulturą Europy. Dziś Turcy (mieszkający na zachodzie swego kraju, przede wszystkim niedaleko wielkich miast) mają zbliżone do naszego (europejskiego) podejście … Czytaj dalej Mężczyźni na moście (2009) – współczesny Stambuł

Jeźdźcy sprawiedliwości (2020) – poszukiwacze drugiego dna

Aktualnie mocno reklamowany jako niesamowity film jest "Na rauszu", ale kowidownia uczyniła ten burdelland, że nie wiadomo kiedy będzie szansa by obejrzeć ów film. Natomiast ni z tego ni owego pojawił się inny film z Madsem Mikkelsenem czyli właśnie owi "Jeźdźcy sprawiedliwości". Kurde wygląda zacnie, do tego chujnia z grzybnią i patatajnią się dzieje w … Czytaj dalej Jeźdźcy sprawiedliwości (2020) – poszukiwacze drugiego dna

Nagrody Kaszanki Rh+ 2020 czyli najlepsze kinowanie.

Rok ten był fatalny dla kinomaniactwa i przemysłu filmowego przez zakichanego kowida co też odbiło się w ilości sensownych filmów do wyboru. W związku z tym wziąłem pod uwagę także filmy, które oglądałem na 36. Warszawskim Festiwalu Filmowym. A że w 2019 brałem pod uwagę "Babyteeth" bo wtedy go oglądałem, to za ubiegły rok nie … Czytaj dalej Nagrody Kaszanki Rh+ 2020 czyli najlepsze kinowanie.

Noi Albinoi (2003) – „A mulatto, an albino, a mosquito, my libido”

Islandia to cholernie nudny kraj. Do takiego wniosku można dojść po obejrzeniu tego filmu. Jest to miejsce, w którym czas płynie zupełnie innym tempem niż jesteśmy przyzwyczajeni tu w centrum kontynentu Europejskiego. Nikt się tam nie spieszy, na wszystko znajdzie się czas. Fabuła opiera się na historii młodzieńca o imieniu Noi. Na jego przykładzie możemy … Czytaj dalej Noi Albinoi (2003) – „A mulatto, an albino, a mosquito, my libido”

Polowanie na czarownice (2011) – polowanie na ostatnie komórki mózgowe widza

Siedząc w kinie zobaczyłem zwiastun tegoż filmu… a tu nagle wyskakuje Nicolas Cage tego faceta nadal lubię pomimo filmów, w jakich ostatnio gra (wszystkie te kretyńskie produkcje jakich coraz więcej w jego karierze). Jednak tematyka najnowszego filmu zdawała się być interesująca wszakże miała opowiadać o wiekach ciemnych, tej czarnej karcie w historii kościoła katolickiego. Liczyłem … Czytaj dalej Polowanie na czarownice (2011) – polowanie na ostatnie komórki mózgowe widza