Zostań (2005) – czy to jawa czy sen?

Na swej filmowej drodze często spotykam bardzo dziwne przypadki. Większość spożywam w pełni świadomie wiedząc, na co się decyduję. W kilku przypadkach na kilkadziesiąt pozycji ruszam na żywioł i pochłaniam film bez bliższego zapoznania się, co to kurde jest. Aktualnie poszedłem w kierunku prawie zerowego zainteresowania co tam nowego dopóki nie mam do nich dostępu na ekranie kina ulubionego. I bardzo rzadko zdarzało się, iż jakiś film zupełnie mi uciekł i dopiero po paru latach trafiałem na niego. Tak było z „Zostań”. Od polskiej premiery minęły cztery lata, a ja przeglądając pożyczone pozycje wreszcie wybrałem tę film. I zdecydowanie nie żałuję tegoż wyboru.

Fabułę tego filmu nieco trudno będzie przekazać w kilku zwięzłych, żołnierskich słowach, jednak spróbuję. Przypadek splata losy nowojorskiego psychiatry Sama Fostera i młodego studenta z problemami Henry’ego Lethama. W zastępstwie swej koleżanki po fachu Sam ma zająć się przypadkiem młodzieńca. Chłopak zdradza mu, iż za kilka dni w dzień swych 21-ych urodzin zamierza popełnić samobójstwo. Cała ta sytuacja wyprowadza z równowagi psychicznej psychiatrę, jednak przy pomocy swej dziewczyny Lili, którą kiedyś uratował od samobójstwa powoli stawia czoła pokręconej sytuacji.

Takie filmy nieźle zaburzają sposób odbierania filmów, człowiek do samego końca nie jest niczego pewien. Jednak nawet takie zaskoczenia mogą zostać podane w niezjadliwej formie uniemożliwiającej zrozumienie „o co tutaj chodzi”. Na szczęście tego zarzutu w żaden sposób nie można użyć przeciwko „Zostań”, gdyż pomimo pewnych specyficznych zabiegów mających zmylić widza, po krótkiej refleksji możemy spokojnie dojść do okazuje się UWAGA SPOILER dość prostego rozwiązania i wytłumaczenia. KONIEC SPOILERA Jednak cała linia fabularna wypuszcza nasze filmowe zmysły na manowce. W trakcie seansu pojawiają się kolejne możliwości, kolejne opcje – jednak tylko jedna (chyba) jest słuszna i w sposób racjonalny tłumacząca całość. Choć kilka elementów mocno zaburza dojście do rozwiązania, albo co najmniej mocno wydłuża dotarcie do prawdy.

Gdy już załapiemy, iż film ten to specyficzna zabawa z widzem. Wiele scen, szczegółów pokazywanych jest trzykrotnie z innej perspektywy. Dołóżmy do tego wiele nawiązań do „Hamleta” oraz wielce ogólne podejście do sztuki, a będzie to niejako całościowy opis. Zaciekawiło mnie i zaintrygowało pokazanie, iż każdy człowiek to niejako oddzielne dzieło sztuki. Każdy jest oddzielną jednostką, a jego życie, uczucia i to co mu się przytrafia stwarza kolejny wyższy poziom sztuki. To nie jednowymiarowe dzieło, lecz sztuka przez tak wielkie „S”, iż na co dzień nie zauważamy tego. Samo życie w sobie można ująć jako naturalnie dziejącą się sztukę, w której ślepy los pisze rys fabularny i zwroty akcji, a reszta została ustawiona dla ułatwienia pod aktorów – czyli improwizacja.

Czytałem nieco narzekań na obsadę. I jakoś nie zgadzam się z tymi głosami. Mi trójkąt Watts, McGregor i Gosling nie tylko, że nie przeszkadzał, ale i spełnił wszelkie oczekiwania. Zrobili, co trzeba by nie popsuć filmu. W tym miejscu, gdzie sięgam filmowych bebechów muszę także wspomnieć o świetnym montażu. Bardzo ciekawe i płynne przechodzenie pomiędzy scenami sprawia niecodzienne wrażenie. Zdecydowanie jest to potężny atut tegoż filmu, jako wizualny bajer, niebędący jednak sztuką dla sztuki. Dzięki takiemu sposobowi ukazania wykreowanego świata, jeszcze bardziej czujemy dreszczyk tajemnicy podczas poznawania filmu.

Zdecydowanie polecam i zapewniam, iż koniec pozytywnie zaskoczy. Do tego należy dołożyć, iż po seansie pozostawia sporą dawkę wrażeń do przemyślenia i zastanowienia. Także w późniejszym czasie powoli dochodzimy do ciekawych przemyśleń na temat „o co tak naprawdę chodziło”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s