Magnus (2007) – życie z samobójstwem

Estońskie kino prawie nie ma dostępu do naszych ekranów kinowych i telewizyjnych. Ostatnio z rzadka pokazuje się na festiwalach filmowych, z których czasem udaje się przejść do szerszego obiegu (np. "007 przygód Franka i Wendy", wiem nie znacie bo nie byliście na WFF te 15 lat temu). Między innymi tą niedostępnością zachęciło mnie do wybrania … Czytaj dalej Magnus (2007) – życie z samobójstwem

Niebo o północy (2020) – i znów koniec świata, ale ten jest ech…

Kolejna produkcja Netflixa, która przeleżała na mojej liście na tejże stronie od ponad roku. W sumie przez chwilę o niej zapomniałem, ale wieczór się pojawił z chęcią na luknięcie czegoś niezobowiązującego... więc produkcja z tejże stronki to akurat to. Do tego temat postapokaliptycznej wizji świata - a to lubię jako fan sf, więc chętnie odpaliłem … Czytaj dalej Niebo o północy (2020) – i znów koniec świata, ale ten jest ech…

Thor: Miłość i grom (2022) – pioruny o miłości

Oj Thor jest na topie w Europie - wszakże rodzimy bóg, a nie jakieś farbowane Dżizusy. Do tego jeden z niewielu Marvelowców, którego dalsze losy kontynuowane, ale i jako że wikingowie znów są mocno popularni także dzięki świetnemu serialowi "Wikingowie". Do tego urlopowy czas... dla niepracujących wakacje, to i w kinie lżejsze rzeczy wchodzą, a … Czytaj dalej Thor: Miłość i grom (2022) – pioruny o miłości

Venom 2: Carnage (2021) – czarna karta wygrywa czy czerwona wygrywa?

Venom w sumie jest kolejną postacią, która pojawiła się w uniwersum Marvela jeszcze za czasów komiksowego ataku superbohaterskich komiksów na Polskę, który mnie zainteresował bardziej niż Spider-Man. Jedynka weszła spoko, wiadomo przez głównego aktora, że rozochociło to niejedną dzierlatkę to pójścia do kina ze swoim samczykiem nie na komiedię romantiko. Narobili smaka na rozwinięcie historii, … Czytaj dalej Venom 2: Carnage (2021) – czarna karta wygrywa czy czerwona wygrywa?

Jackass 4.5 (2022) – kowid i Netflix zabili Dżakasy

Dżakasów zna chyba każdy... znaczy nasi rodzice pewnie nie, a i część młodych może uważać, że to coś dla boomerów bo jak się pojawili to oni nawet łoniaków nie mieli. Ta ekipa (a nie te popierdółki od Friza, gdzie nawet to by był u nich karzeł czy tam niskorosły podpieprzyli właśnie od Dżakasów) rozpieprzyła elementarz … Czytaj dalej Jackass 4.5 (2022) – kowid i Netflix zabili Dżakasy