Niebo o północy (2020) – i znów koniec świata, ale ten jest ech…

Kolejna produkcja Netflixa, która przeleżała na mojej liście na tejże stronie od ponad roku. W sumie przez chwilę o niej zapomniałem, ale wieczór się pojawił z chęcią na luknięcie czegoś niezobowiązującego… więc produkcja z tejże stronki to akurat to. Do tego temat postapokaliptycznej wizji świata – a to lubię jako fan sf, więc chętnie odpaliłem w myśl zasady a co mi tam.

Ekszyn zaczyna się w lutym 2049 roku jak dają nam znać trzy tygodnie po „incydencie”. Jest sobie starzejący się naukowiec, który ma jakąś chorobę i pozostaje w stacji badawczej gdzieś pośród śniegów i lodów północnych granic Kanady, kiedy inni się ewakuują. Czas spędza na utrzymywaniu się przy życiu, regularnym podłączaniu do aparatury i żarciem leków. Oraz najebką łiskaczem. Oglądamy też retrospekcję z dawnych czasów, gdy odkryto K-23 nieznany księżyc Jowisza… i planuje się go zbadać pod możność zaludnienia. A aktualnie okazuje się, że na ową planetę została wysłana misja i z nimi to właśnie próbuje się skontaktować Augustine ów samotny naukowiec. W pewnym momencie okazuje się, że nie jest tu sam… została razem z nim jakaś dziewczynka, która nie poleciała ze swoją matką. Próbuje się skontaktować z tymi, którzy zabrali się z placówki, ale występują problemy z komunikacją, zasięgiem czy uj wie czym. Ale za to statek kosmiczny, na którym jest ekspedycja z K-23 zaczyna być w zasięgu komunikacyjnym, jednak ma problemy by połączyć się nie tylko z amerykanami, ale z kimkolwiek na Ziemi. A Augustine zaczyna nawiązywać kontakt z dziewczynką i stwierdza, że muszą pojechać skuterem śnieżnym do placówki meteorologicznej bo ma mocniejszą antenę.

W retrospekcjach oglądamy by dowiedzieć się czegoś więcej o głównym bohaterze i życiu jakie miał wcześniej. O jego miłości, rodzinie, której w sumie nie miał bo tak wybrał. Bo dziś jest zdecydowanie odludkiem, i poza maszynerią przy życiu trzyma go myśl by pomóc kosmonautom. Jest w tym jakiś cel w świecie będącym na granicy zagłady. Nie dostajemy informacji co się odjebało, ale powietrze jest zatrute. A ludzie żyją w tymczasowych schronach pod powierzchnią ziemi poza okolicami bieguna ofkors, bo by nie były opcji fabularnej jaką widzimy na ekranie. Więcej tu pytań niż odpowiedzi, ale przynajmniej pod tym względem nie można dopierdzielić się do niedorzeczności bo nie wiemy czy to było coś z sensem, czy totalnie z czapy.

Tempo niespieszne tego filmu, to jak nic nie powiedzieć o szybkości akcji. Poza jedną pojebaną akcją dynamiczną, gdzie wręcz nie mogłem uwierzyć w to co się odwaliło utrudniając życie Augustine’owi i jego młodej podopiecznej. UWAGA SPOILER UWAGA SPOILER No to co się odjebawszy w zimną noc, jakieś pękanie lodu, by kabina, którą odnaleźli zaczęła przeciekać na mrozie i zapadać się co spowodowało szybką ewakuację, gdzie na mróz typ wyszedł całkiem przemoczony… i jeszcze utopił skuter ze sprzętem medycznym niezbędnym mu do przeżycia. I kurła typ przemoczony, bez możliwości ogrzania się na mokre ciuchy zakłada kurtkę i git – nic się nie stało. Samo wybranie miejsca bez jego sprawdzenia, do tego nocą roztapia się w obszarach podbiegunowych lód i typ będąc mokrym przeżywa nie tylko kilkanaście minut, ale po prostu przeżywa. Idą dalej, potem w durny sposób traci broń, która może się przydać przeciwko wilkom, ale chuj świeci słoneczko i widzą bazę do której zdążali. KONIEC SPOILERA KONIEC SPOILERA Składałbym owe popierdółki na karb scenarzystów niedofinansowanych z Netflixa, ale to na podstawie jakiegoś opowiadania było robione. Po chwili tych wydarzeń na Ziemi oczywiście w kosmosie też się odpierdala maniana, ale bardziej do przyjęcia, wszakże w kosmosie nikt nie usłyszy twojego krzyku.

Im bliżej końca w tym filmie tym bardziej traci on w oczach, a już końcówka… matko busko wali kupsztylem jak modelka wracająca z Dupaju… Ło matko znów kasa poszła na gwiazdę – tu Kluneja i tyle by było w temacie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s