28 tygodni później (2007) – dalsze 28

Oj narobiono mi smaka. "28 dni później" to był jeden z lepszych horrorów jakie pojawiły się ostatnimi laty na ekranach kin (pisane w roku premiery, ale po dziś dzień jakoś mało sensownych horrorzyn się pojawiło). Złożyło się na to nie tylko odświeżenie tematyki zombiaczej, ale i niesamowicie intensywny klimat zagrożenia. Za drugą część odpowiada utalentowany … Czytaj dalej 28 tygodni później (2007) – dalsze 28

Thor: Miłość i grom (2022) – pioruny o miłości

Oj Thor jest na topie w Europie - wszakże rodzimy bóg, a nie jakieś farbowane Dżizusy. Do tego jeden z niewielu Marvelowców, którego dalsze losy kontynuowane, ale i jako że wikingowie znów są mocno popularni także dzięki świetnemu serialowi "Wikingowie". Do tego urlopowy czas... dla niepracujących wakacje, to i w kinie lżejsze rzeczy wchodzą, a … Czytaj dalej Thor: Miłość i grom (2022) – pioruny o miłości

Legion samobójców: The Suicide Squad (2021) – samobójcy wystąp

Konkurencja się nieco w filmowych komiksach wypstrykała więc teraz DC ma szansę odrobić straty w tym maratonie uśmiechu. Niedawne "Wonder Woman 1984" było sporo słabsze od części pierwszej przygód Cudownej Kobiety, a tak hajpowana "Liga Sprawiedliwości Zacka Snydera" czyli wydłużona wersja poprzedniego filmu byłą dla mnie istną potwarzą, że dodajesz nieco materiału do poprzedniego i … Czytaj dalej Legion samobójców: The Suicide Squad (2021) – samobójcy wystąp

Czasem w kwietniu (2005) – krwawa Ruanda

Trudno się ogląda i opisuje takie filmy jak ten, opowiadające historię, może nie we wszystkich szczegółach prawdziwą (jak na ten przykład główne postacie), ale umiejscowione wśród autentycznych wydarzeń. Tego co się wydarzyło w Ruandzie nie da się w żaden racjonalny sposób wytłumaczyć. Była to masowa eksterminacja prowadzona z chorą precyzją i dbałością o to aby … Czytaj dalej Czasem w kwietniu (2005) – krwawa Ruanda

Szybcy i wściekli: Hobbs i Shaw (2019) – niby hop i szoł, ale

"Szybkich i wściekłych" każdy zdążył już poznać. Ten kinowy serial zaczął się w 2001 roku i z perspektywy czasu nie był tak zły jak uważałem... co innego reszta odcinków tej telenoweli dla dużych chłopców. Pewnie w nieskończoność ciągnięty byłby motyw Dizela i Walkera, gdyby nie tragiczny wypadek tego drugiego oraz zapewne coraz bardziej kosmiczne gaże … Czytaj dalej Szybcy i wściekli: Hobbs i Shaw (2019) – niby hop i szoł, ale

Mroczna Wieża (2017) – zrobieni na czarno

Mroczna Wieża. Czarni mężczyźni startują na lekkoatletycznych mistrzostwach świata z kobietami... to i może być czarny Roland... To było pierwsze co mi się rzuciło już po zwiastunie tego filmu. Książkę czytałem sporo czasu temu jeszcze jako opcję najpierw kupionych cienkich tomów tomu pierwszego, a potem biblioteczne molowanie. Ciekawa wizja mocno fantasy, a prawie zero grozy … Czytaj dalej Mroczna Wieża (2017) – zrobieni na czarno