Jak pokochałam gangstera (2022) – łobuz kocha bałdziej

Jako, że gangsterka w kinie dobrze się sprzedaje więc Netflix przykłada do tego łapki i robi nawiązujący do "Jak zostałem gangsterem. Historia prawdziwa" bo w sumie to jego sequel. A i hajp był niedawno spory na ten film, więc po obejrzeniu części niejako pierwszej czas przyszedł na kolejną odsłonę z czasów rozwoju polskiego gangusowania. Luźny … Czytaj dalej Jak pokochałam gangstera (2022) – łobuz kocha bałdziej

Wesele (2021) – niby znów wesele, ale siakieś takie…

Festiwal, festiwalem, ale Smarzowskiego się nie omija. I tak oto w tym roku pomiędzy festiwalowymi filmami na Warszawskim Festiwalu Filmowym udało mi się wepchnąć najnowszy film aktualnie najlepszego polskiego reżysera. Jak to już przystało na moje podejście ostatnimi laty zupełnie nie czytałem i nie poszukiwałem aktywnie informacji odnośnie najnowszego dzieła autora takich perełek jak "Dom … Czytaj dalej Wesele (2021) – niby znów wesele, ale siakieś takie…

Mistrz (2020) – 77 powodów do życia

Oświęcim wypełniony jest bólem, ale i ogromem historycznych nadużyć - choćby owe słynne, że tam mordowano tylko żydów... o dziwo mówi się tylko o ich wyznaniu, ale nigdzie nie wspomina o tym skąd pochodzili... czyli, że byli Polakami, tutaj mieszkali, tutaj żyli, tutaj mieli swoje domy i rodziny. Nigdzie nie pisze się, że zginęło tylu … Czytaj dalej Mistrz (2020) – 77 powodów do życia

Janosik. Prawdziwa historia (2009) – ani historia, ani prawdziwa

Wiedziałem, że prędzej niż później ta legenda powróci na duży ekran. Każdy z Nas w młodości oglądał serial z przygodami owego dzielnego góralskiego zbója, który zabierał bogatym i oddawał biednym. Cała Polska śmiała się do rozpuku z rozmów Pyzdry i Kwicoła, panie mdlały na widok rosomaka na klacie Perepeczki, a panowie szeleścili patrząc na Marynę. … Czytaj dalej Janosik. Prawdziwa historia (2009) – ani historia, ani prawdziwa