Pajęcza głowa (2022) – chemiczna kontrola emocji

Kolejny dzień, kolejny film - tym razem padło na podpowiedź Netflixa, żeby se luknąć numer 1 u nich dziś. W sumie nie kojarzyłem filmu, a tu proszę klasycznie zatrudniono dwie gwiazdy... Chrisa Hemswortha i Milesa Tellera, i ten pierwszy nie po raz pierwszy w ichniejszej produkcji. Z braku laku i z poczucia chęci niesienie kaganka … Czytaj dalej Pajęcza głowa (2022) – chemiczna kontrola emocji

Spectral (2016) – srektale

Przyszłość, jakaś rozpierducha, w tle miasto a na pierwszym planie estakady, które już nie trzymają tej formy oraz jakiś żołnierz oczekujący na wsparcie. Znajduje martwych ludzi z dziwnymi oczami. Coś słyszy, wchodzi dalej i nadal mając założone na oczy... nie wiem wizjery, czy łot de fak widzi coś. Zwraca się do centrali czy widzą te … Czytaj dalej Spectral (2016) – srektale

Jak pokochałam gangstera (2022) – łobuz kocha bałdziej

Jako, że gangsterka w kinie dobrze się sprzedaje więc Netflix przykłada do tego łapki i robi nawiązujący do "Jak zostałem gangsterem. Historia prawdziwa" bo w sumie to jego sequel. A i hajp był niedawno spory na ten film, więc po obejrzeniu części niejako pierwszej czas przyszedł na kolejną odsłonę z czasów rozwoju polskiego gangusowania. Luźny … Czytaj dalej Jak pokochałam gangstera (2022) – łobuz kocha bałdziej

365 dni: Ten dzień (2022) – fabularne porno dla kur domowych

Część pierwsza stała się pewnego rodzaju gównianym hitem. Bo była i jest to kupa, ale ludzie rzucili się na nią jak to muchy na klocka. I po wręcz oblizywali odnóża... zbijam się mocno, przyjęte było, że gniot ale oglądalność była spora. I tu pojawia się Blanka Lipińska cała na biało i bez mimiki zabitej botoksem … Czytaj dalej 365 dni: Ten dzień (2022) – fabularne porno dla kur domowych

Niewybaczalne (2021) – po odsiadce za morderstwo według św. Netflixa

I znów przyszła chwila na wybranie czegoś do obejrzenia online, a że serialowy to ja jestem w starym stylu czyli od czasu do czasu jak jest emisja odcinka to wypadło na film. I padło tym razem na Netflixa, bo przecież muszę wreszcie trafić na coś ze sensem. I jeszcze Sandra Bullock, której już sporo czasu … Czytaj dalej Niewybaczalne (2021) – po odsiadce za morderstwo według św. Netflixa

Nie patrz w górę (2021) – armagedon w krzywym zwierciadle

Gdy tylko spojrzałem na listę płac poczułem, że na scenariusz tym razem Netflixowi mogło nie zostać nic pieniędzy... tyle gwiazd i gwiazdeczek w jednym worze. Do tego jakiś taki szum się zrobił w necie odnośnie tego filmu, że aż przy okazji dnia opierdalackiego odpaliłem. Skoro ma być komedia to bawcie mnie. Kate Dibiasky podczas rutynowego … Czytaj dalej Nie patrz w górę (2021) – armagedon w krzywym zwierciadle

Czerwona nota (2021) – złodzieje według Netflixa

Kiedy złe moce, na które Twoje czary nie działają zatrzymują cię w domu... człowiek jednak sięga po Netflixa. Większość, wiadomo po seriale, ale tych dobrych, to jakoś tak niewiele, więc wolę zanurzyć się w pseudokinowym ciele by obejrzeć raz i mieć z bańki. W sumie też licząc, że wreszcie poszli po rozum do głowy i … Czytaj dalej Czerwona nota (2021) – złodzieje według Netflixa

W lesie dziś nie zaśnie nikt 2 – Wie-nia-wa go-ła

Skoro powiedziało się A, to można powiedzieć B - stara zasada produkcji wysokobudżetowych w kinie. Jak widać Netflix też idzie tym tropem, bo wiadomo ludziom "podobają się melodie, które już raz słyszeli" jak mawia inżynier Mamoń. Skoro pierwsza część "W lesie dziś nie zaśnie nikt" nawet się udał i według mnie pozytywnie zapisał się na … Czytaj dalej W lesie dziś nie zaśnie nikt 2 – Wie-nia-wa go-ła

Diabeł wcielony (2020) – prowincjonalne zło

Ogrom złą jaki nas otacza jest przerażający. Gdzie nie spojrzeć dzieje się jakieś skurwysyństwo i nie mówię tu nawet o działaniach możnowładców tworzących naszą rzeczywistość. Każdy z nas ma dużo więcej złego uczynionego na koncie niż chciałby się do tego przyznać. Wiadomo okazja czyni możliwości, ale często sami owe możliwości stwarzamy byleby móc wypuścić zło … Czytaj dalej Diabeł wcielony (2020) – prowincjonalne zło

Elegia dla bidoków (2020) – bidoku masz jedną szansę

Czasem coś się człowiekowi przypomina i rusza ku temu wspomnieniu, a czasem gdzieś z tyłu głowy coś Ci każe (ale nie to psychopatyczne coś co chce byś zabił wszystkich...) spojrzeć wstecz. Podejmujesz owe wyzwanie, albo masz to w dupie - ale psychika to posrana suka i atakuje znaniemacka, najlepiej podczas snu i wtedy jesteś na … Czytaj dalej Elegia dla bidoków (2020) – bidoku masz jedną szansę

Gambit królowej (2020) – samolubna szachistka

Miałem nie bawić się w recenzowanie seriali, ale dyskusja na łolu na fejsie u mojego kumpla natchnęła mnie by jednak zebrać w całość część przemyśleń i skrobnąć ów obrazoburczy (patrząc na opinie w internetach, jak i podczas owej dyskusji) tekst. Wiadomo będzie to mega stronnicze spojrzenie na ten serial z punktu widzenia starego kinomaniaka, który … Czytaj dalej Gambit królowej (2020) – samolubna szachistka

The Old Guard (2020) – strażnicy netflixa

Wiadomo w tym trudnym dla kinomaniaka czasie, gdy ledwie parę kin na krzyż odważyło się powalczyć o dalsze swe istnienie otwierając swe podwoje o mocno zaniżonej pojemności puszczając mega hity trzeba ratować się internetową kombinacją HBO, Amazon Prime i ofkors Netflixa. Na nic ambitnego nie ma co liczyć, od tego były kina skupione w "sieci" … Czytaj dalej The Old Guard (2020) – strażnicy netflixa