Batman (2022) – uczłowieczenie Batmana

Lata temu poszło hasło, że robią nowego Batmana, nie powiem że morda mi się nie ucieszyła, bo lekki zaciesz był, bo obok Puniego jest to mój ulubiony superbohater komiksowy. Jednak jak padło, że ma zagrać Patison... to kończynki mi opadły - no ni chuja mi nie leżał. Jednak potem obejrzałem "Lighthouse" i jakoś lżej mi … Czytaj dalej Batman (2022) – uczłowieczenie Batmana

Kowboje i obcy (2011) – Indi and James versus aliens?

Choć złote czasy dla westernów dawno minęły i raczej nie powrócą już (choć ostatnie lata pokazują, że jeszcze coś można wycisnąć i podać prawie jak nie odgrzewane w mikrofali) to od czasu do czasu filmowi twórcy wracają do tego gatunku. Czasem wychodzi coś świetnego jak w "Bez przebaczenia", choć to akurat był taki antywestern, czasem … Czytaj dalej Kowboje i obcy (2011) – Indi and James versus aliens?