Batman (2022) – uczłowieczenie Batmana

Lata temu poszło hasło, że robią nowego Batmana, nie powiem że morda mi się nie ucieszyła, bo lekki zaciesz był, bo obok Puniego jest to mój ulubiony superbohater komiksowy. Jednak jak padło, że ma zagrać Patison... to kończynki mi opadły - no ni chuja mi nie leżał. Jednak potem obejrzałem "Lighthouse" i jakoś lżej mi … Czytaj dalej Batman (2022) – uczłowieczenie Batmana

Saga Zmierzch: Księżyc w nowiu (2009) – saga o ludziach smrodu

Cały świat opanowała choroba, której na imię "The Twilight Saga". Rozpoczęła to w swych książkach Stephenie Meyer. Hollywoood szybko zwąchało grubą kasę w wampirzych opowiastkach dla nastolatków. Z planów wynikało, iż saga będzie kontynuowana (przypominam jestem stary i oglądałem ten film w roku premiery). Klimaty związane z krwiopijcami interesują mnie na tyle, że dałem się … Czytaj dalej Saga Zmierzch: Księżyc w nowiu (2009) – saga o ludziach smrodu

Diabeł wcielony (2020) – prowincjonalne zło

Ogrom złą jaki nas otacza jest przerażający. Gdzie nie spojrzeć dzieje się jakieś skurwysyństwo i nie mówię tu nawet o działaniach możnowładców tworzących naszą rzeczywistość. Każdy z nas ma dużo więcej złego uczynionego na koncie niż chciałby się do tego przyznać. Wiadomo okazja czyni możliwości, ale często sami owe możliwości stwarzamy byleby móc wypuścić zło … Czytaj dalej Diabeł wcielony (2020) – prowincjonalne zło

Lighthouse (2019) – blaski i cienie, szepty i krzyki

Kiedy zastanawiasz się na co by tu iść do kina w sobotę i dostrzegasz, że w  multipleksach stolicznych niczego bardziej ambitnego czego nie widziałeś nie ma, ale na szczęście honor ratuje Kinoteka. Gdzieś o oczy w necie obił mi się widok Dafoe i Patisona w czarno-białej aranżacji więc łatwiej było wybrać ten film. I tylko … Czytaj dalej Lighthouse (2019) – blaski i cienie, szepty i krzyki