Robale (2006) – obślizłe śmiechowanie

Ostatnio (czyli koło 15 lat temu) trafiła mi się przypadłość, która się nazywa - "ochota na tandetne produkcje". Z tegoż powodu obejrzałem już kilka bardzo nędznych filmów, które automatycznie zostały cofnięte do podświadomości, by nie zaśmiecać nimi świadomości. Jednak wśród nich trafił się istny rodzynek, taki bardzo pomarszczony ale jeszcze nadający się do spożycia film … Czytaj dalej Robale (2006) – obślizłe śmiechowanie

Jackass 4.5 (2022) – kowid i Netflix zabili Dżakasy

Dżakasów zna chyba każdy... znaczy nasi rodzice pewnie nie, a i część młodych może uważać, że to coś dla boomerów bo jak się pojawili to oni nawet łoniaków nie mieli. Ta ekipa (a nie te popierdółki od Friza, gdzie nawet to by był u nich karzeł czy tam niskorosły podpieprzyli właśnie od Dżakasów) rozpieprzyła elementarz … Czytaj dalej Jackass 4.5 (2022) – kowid i Netflix zabili Dżakasy

Amerykański wywiad wojskowy i ty! (2006) – satyrycznie o amerykańskim woju

Patrząc z perspektywy lat jakie upłynęły od II wojny światowej zrobione na potrzeby amerykańskiej propagandy wojskowej filmy wykonały swoje zadanie w stu procentach. Dziś posłużyły jako materiał wyjściowy dla satyrycznego obrazu „Amerykański wywiad wojskowy i ty!”. Wszystko zostało wystylizowane na lata czterdzieste, aby nadać jak największego realizmu. Dodano zadrapań, poplamień na cyfrowej 35-milimetrowej taśmie filmowej … Czytaj dalej Amerykański wywiad wojskowy i ty! (2006) – satyrycznie o amerykańskim woju

Nieznośny ciężar wielkiego talentu (2022) – Mikołaj Klatka is hir

Ło matko ileż to kasztaniastych filmów przez ostatnie 20 lat musiał przerobić Mikołaj Klatka by przestać grać takie ogony... Jeszcze kilka lat i chyba zacząłby grać w "Ukrytej prawdzie" albo u Vegi. A przecież typa polubiłem za przede wszystkim jeden z moich ulubionych filmów "Dzikość serca". Podobał mi się także w "Ptaśku", "Arizona Junior", ale … Czytaj dalej Nieznośny ciężar wielkiego talentu (2022) – Mikołaj Klatka is hir

Koniec świata czyli Kogel Mogel 4 (2022) – teraz jestem gotów na koniec świata

Z polskimi komediami ostatnich trzydziestu lat jest jak z oglądaniem dupy na kiblu łudzisz się, że wypadnie mandarynka, dildos w kształcie końskiego pytonga, tamagoczi, kinder jajo, a wypada zawsze gówno. Prawie zawsze, ale mówimy o kolejnej odsłonie "Kogla Mogla", który stał się polską Kaszaną roku 2019-go. Jestem kinomaniakiem zboczeńcem, albo kinomaniakiem i zboczeńcem... obojętne i … Czytaj dalej Koniec świata czyli Kogel Mogel 4 (2022) – teraz jestem gotów na koniec świata

Nie patrz w górę (2021) – armagedon w krzywym zwierciadle

Gdy tylko spojrzałem na listę płac poczułem, że na scenariusz tym razem Netflixowi mogło nie zostać nic pieniędzy... tyle gwiazd i gwiazdeczek w jednym worze. Do tego jakiś taki szum się zrobił w necie odnośnie tego filmu, że aż przy okazji dnia opierdalackiego odpaliłem. Skoro ma być komedia to bawcie mnie. Kate Dibiasky podczas rutynowego … Czytaj dalej Nie patrz w górę (2021) – armagedon w krzywym zwierciadle

Fantazje (2021) – a Ty jaką fantazję ukrywasz?

Przypadkiem dzieli się czasem moje podejście do wyboru filmu - teraz najważniejsze było by to co zobaczę odbyło się w danym okresie czasowym w ciągu dnia. I w ten oto sposób wytypowałem tę żę komedię. Francuska więc liczyłem, że nie będzie o sraniu, pierdzeniu itp. jak to odbywa się w większości współczesnych komedii amerykańskich. I … Czytaj dalej Fantazje (2021) – a Ty jaką fantazję ukrywasz?

Contact high (2009) – wysoko lecąca komedia niskich lotów

Czasem warto obejrzeć film nieco inny i pozytywnie zakręcony. Co roku staram się wybrać spośród oferowanych pozycji choć jeden nieźle pojechany. Zważywszy na dość ograniczone źródła wiedzy odnalezienie takowego dzieła często jest bardzo utrudniona. I często właśnie taki zakręcony film staje się objawieniem lub, chociaż dłuższą chwilą dobrej zabawy. W roku 2009-tym udało mi się … Czytaj dalej Contact high (2009) – wysoko lecąca komedia niskich lotów

Rumba (2008) – tańczące dusze

Idąc tropem wszędobylskiej wikipedii możemy odczytać opis rumby prezentowanej jako taniec miłości czy też taniec namiętności. Partnerka w rumbie kusi i wymyka się, partner zaś prezentuje swą wybrankę i pozornie podejmuje jej grę, ale tak naprawdę to on prowadzi. Tyle suchy opis tego latynoamerykańskiego tańca, do którego wypadałoby dorzucić jeszcze równie gorący klimat, opary kubańskich … Czytaj dalej Rumba (2008) – tańczące dusze

Big Man Japan (2007) – szarzyzna dnia codziennego superbohatera

Słysząc słowo Japonia od razu przed oczami pojawiają się nam niewysocy, skośnoocy żółci ludzie w zatłoczonych ze wszech miar miastach, samurajowie, karatecy, gejsze, elektronika, kilku producentów motoryzacyjnych. Maniakom filmowym przypominają się jeszcze dzieła mistrza Kurosawy, manga i anime oraz najsłynniejsza postać, bohater z kraju kwitnącej wiśni - Godzilla. W „Big Man Japan” znów mamy do … Czytaj dalej Big Man Japan (2007) – szarzyzna dnia codziennego superbohatera

Mów mi Dave (2008) – Maj Nejm is Dejf

Na ulicach atakowały olbrzymie plakaty reklamujące ten film w sławetnym roku premiery. Tak ogromna gęba Eddiego Murphy’ego wywarła na mnie przerażające wrażenie, szczególnie przez ten dziwny uśmieszek. A skoro miałem możliwość obejrzałem w wolnej chwili to cudo. I jak się okazało nawet ja i to zdecydowanie nie byłem przygotowany psychicznie na coś takiego. Dave Ming … Czytaj dalej Mów mi Dave (2008) – Maj Nejm is Dejf

Jeszcze dalej niż Północ (2008) – niewymagająca komedyjka

Filmy bazujące i bawiące się stereotypami to jedne z najbardziej rozpowszechnionych form zabawy w komedię. Tym razem Francuzi pośmiali się z mieszkańców dalekiej północy, tak dalekiej że położonej na północnym skraju ich kraju. Film ten okazał się wielkim sukcesem kasowym u żabojadów, a ja chciałem się zapoznać z ich współczesnym dokonaniem na polu śmiechu i … Czytaj dalej Jeszcze dalej niż Północ (2008) – niewymagająca komedyjka